Balsam na cellulit Vialise Liffting Effects – opinie

0

Jeden z najpowszechniejszych defektów kosmetycznych u kobiet jakim jest cellulit może skutecznie popsuć nastrój. Zwłaszcza gdy wybieramy się na wakacje czy chociażby na basen. Jeżeli wciąż starasz się go zniwelować, a żaden preparat nie okazuje się dość dobry radzimy, aby sięgnąć po produkt najnowszej generacji jak np: Vialise Liffting Effect.

Jak pisze producent na swojej stronie Vialise Liffting Effects balsam ten wyróżnia się bogatym składem i jest przepełniony substancjami czynnymi pochodzenia roślinnego, które przyśpieszają usuwanie pomarańczowej skórki oraz pielęgnują skórę. Vialise Lifting Effects opiera się wyłącznie na naturalnych składnikach aktywnych. Pozbawiony jest chemicznych składników, w które z reguły obfitują balsamy na cellulit – parabenów, PEGów, parafiny czy silikonów. Jako, że za charakterystyczne nierówności i pofałdowania na skórze odpowiadają złogi tłuszczowe, będące rozrośniętymi komórkami tłuszczowymi, wokół których gromadzą się toksyny i woda, Vialise Lifting Effects pomaga rozbić te złogi na mniejsze części, oraz redukuje uwolnione z nich tłuszcze za pomocą składników aktywnie stymulujących lipolizę (np. kofeina).

A jak jest w rzeczywistości? Aby się tego dowiedzieć redakcja portalu testoland.pl ogłosiła akcję – poprosiliśmy o zgłaszanie się do testowania balsamu Vialise Liffting Effects. 10 kobiet bez żadnego ryzyka podjęło się wypróbowania produktu. Oto ich opinie:

Danka S. pisze …

Naturalny kosmetyk na cellulit? Choć brzmi dziwnie to możliwe 🙂 Takie właśnie jest Vialise Lifting Effects. Znajdziemy w nim ekstrakt z guarany, alg, kofeinę, ekstrakt z bluszczu pospolitego, bylicy, kasztanowca, ruszczyka kolczastego, olejek z drzewa różanego, ekstrakt z lawendy wąskolistnej, topoli, rutynę, witaminę C. Można więc rzec, że całe bogactwo naturalnych składników i to takich których działanie ujędrniające i zwalczające cellulit jest powszechnie znane. Bez substancji takich jak SLSy, parabeny, formaldehyd, silikony, PEGi, EDTA, oleje mineralne, sztuczne barwniki. Liczba konserwantów została zminimalizowana dlatego data ważności to tylko 6 miesięcy, nie jest to żaden problem bo buteleczka wystarczy na ok miesiąc codziennego stosowania 🙂 Opakowanie to plastikowa butelka z wygodną pompką , która pozwala zużyć serum do ostatniej kropelki. Formuła dosyć rzadka, żelowa, zapach ciężko sprecyzować, taki mix wszystkiego ale nie intensywny i nie wyczuwalny podczas aplikacji.

Na plus aplikacja – bardzo wygodna i szybka. Stosowałam już bardzo dużo tego typu kosmetyków i przeważnie były to cięższe, bardziej tłuste formuły. Tutaj żelowa konsystencja jest bardzo lekka i szybko się wchłania co jest niezwykle przyjemne. Niewielką ilość można rozprowadzić na większej partii ciała przez co serum zyskuje też na wydajności. Myślę, że będzie świetne szczególnie na lato kiedy wolimy właśnie lżejsze, żelowe formuły. Co do działania to powtarzam jak mantrę, że żaden kosmetyk nie wymaże nam cellulitu bez naszej pomocy, bez choć odrobiny większej ilości ruchu, zdrowszego odżywiania i wody. I nie mówię tutaj o katowaniu się na siłowni o liściu sałaty 😀 absolutnie! Po prostu robimy tyle na ile nas stać – ważne, żeby nie leżeć na kanapie i nie obżerać się kebabami popijając colą 😉 Wtedy takie kosmetyki mają szansę zadziałać. Ja do tego zestawu dodaje jeszcze szczotkowanie na sucho – świetna sprawa! To co robi to serum to na pewno wygładza, ujędrnia i poprawia mikrokrążenie przez co cellulit staje się mniej widoczny. Im dłużej go używałam tym efekty były bardziej widoczne i trwalsze.

Reasumując jest to serum którego używanie jest szalenie przyjemne, formuła szybko się wchłania, a opakowanie sprawia, że aplikacja jest bardzo wygodna. Skład jest imponujący. Produkt jest naturalny, naszpikowany aktywnymi składnikami roślinnymi i nie zawiera zbędnych substancji. Przy regularnym stosowaniu widać poprawę jędrności skóry, staje się gładsza, a cellulit mniej widoczny. Na minus dosyć wysoka cena, ale niestety ogólnie ciężko o naturalne serum ujędrniające i rekompensuje ją nieco wydajność produktu – buteleczka wystarcza na ok miesiąc codziennego stosowania ( partie uda, pośladki, brzuch). Ja jestem bardzo zadowolona i mam nadzieje, że jeszcze kiedyś się spotkamy. >Więcej na Instagramie

Agnieszka Ś. pisze …

Antycellulitowy balsam marki Vialise stosuję od trzech tygodni. Kosmetyk polubiłam od pierwszego użycia. Dzięki pół żelowej konsystencji dobrze rozprowadza się na skórze i wchłania w ciągu kilku chwil. Pozwala jednak na wykonanie delikatnego masażu. Balsam nie pozostawia wyczuwalnej warstwy. Nie klei się i nie brudzi ubrań. Ma przyjemny cytrusowy zapach, który na skórze nie utrzymuje się zbyt długo. Kosmetyk świetnie nawilża, odżywia, uelastycznia i napina skórę. Już po kilku dniach stosowania zauważyłam wyraźną poprawę jej kondycji. Z biegiem czasu coraz bardziej się wygładza, a cellulit staje się mniej widoczny. Zaletą kosmetyku jest jego naturalny skład, dobra wydajność i przede wszystkim skuteczność. Balsam jest przyjazny dla skóry, nie podrażnia jej, nie uczula, nie wywołuje pieczenia ani swędzenia. Kosmetyk przypadł mi do gustu, nie spodziewałam się tak szybkiego rezultatu. Z przyjemnością  po niego sięgam i regularnie stosuję. Oczywiście nie zapominam o odpowiednim odżywianiu się i aktywności fizycznej. Dzięki Vialise odzyskałam nadzieję, że mogę mieć piękne i gładkie uda. > Więcej na Instagramie lub blogu testerki.

Elżbieta K. pisze …

Krem Vialise Lifting Effects ma delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. Konsystencję żelową, dość rzadką. Łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Dzięki opakowaniu z pompką aplikacja jest bardzo wygodna i pozwala na precyzyjne dozowanie kosmetyku. Krem stosuję od 3 tygodni głównie wieczorem. Moja skóra w tym czasie stała się bardziej jędrna, gładka, widocznie odżywiona. Nierówności delikatnie wygładziły się, być może po dłuższym stosowaniu zredukują się jeszcze bardziej. Uzyskane do tej pory efekt całkowicie mnie zadowalają, ale jestem pewna, że będzie jeszcze lepiej. > Więcej na Instagramie lub blogu testerki.

 

Angelika M. pisze …

Na działanie kosmetyku Vialise musiałam poczekać ponad dwa tygodnie. Czy to dużo, czy to mało? Cóż, uważam, że raczej szybko. Oczywiście nie są to zmiany na skórze na których widok oniemiejecie. Jednak po tych czternastu dniach dochodzimy do wniosku, że coś zaczyna się dziać. Coś pozytywnego, innego, lepszego. Serum zdecydowanie poprawiło stan mojej skóry. W jaki sposób? Stała się ona idealnie wygładzona. Pokochałam ten efekt i nawet dla niego samego warto było sięgnąć po ten kosmetyk. To nie jedyne obserwacje “na plus”. Serum sprawiło, że problematyczne miejsca stały się bardziej napięte, ujędrnione. Skóra wygląda o niebo lepiej chociaż wiadomo, iż do idealnego stanu sporo jej brakuje. Warto więc zacząć walczyć z cellulitem w momencie, gdy dopiero zaczyna się pojawiać. >Więcej na blogu testerki.

Andżelika G. pisze …

Uważam, że ten produkt jest świetny i kupię go w przyszłości jeszcze raz. Produkt ten zawiera w składzie jedynie substancję pochodzenia naturalnego. Nie znajdziemy tu silikonów, parabenów czy też barwników.  Ma bardzo delikatny zapach, co dla mnie jest atutem.  Jestem zadowolona również z jego opakowania. Produkt ten posiada pompkę, która ułatwia jego nanoszenie na skórę. Dodatkowo, ta forma aplikacji jest bardziej higieniczna.  Ponadto opakowanie wykonane jest bardzo solidnie. Krem ten ma żelową konsystencję, która bardzo szybko się rozsmarowuje i wchłania. Jednak najważniejsze jest jego działanie. Mogę jednogłośnie stwierdzić, że produkt ten pomaga przy redukcji cellulitu. Moja skóra na udach i pośladkach stała się bardziej napięta. Dodatkowo zauważyłam, że moja skóra jest lepiej nawilżona. Kolejną jego zaletą jest wydajność. Używałam tego produktu przez 3 tygodnie(rano i wieczorem) i nadal mam go w tubie. Podsumowując, uważam, że ten produkt pozwoli w połączeniu z odpowiednią dietą i ćwiczeniami pozbyć się raz na zawsze problemu z cellulitem. >Więcej na Instagramie testerki.

Agnieszka Sz. pisze …

Serum antycellulitowe Vialise jest naprawdę zachwycającym kosmetykiem. Dzięki stosowaniu serum skóra staje się bardziej napięta. Serum należy stosować dwa razy dziennie, na oczyszczoną skórę. Przy regularnym stosowaniu, w moim przypadku około 20 dni, zauważyłam zmniejszenie cellulitu. Efekt ten bardzo mnie zadowala. Konsystencja serum jest dosyć rzadka i wpływa na jego korzyść bo dzięki niej łatwo je rozprowadzić na skórze. Butelka kosmetyku jest bardzo wygodna, poręczna pompka ułatwia aplikację idealnej dawki serum na skórę. Ma delikatny, ziołowy zapach. Serum w dużej mierze zniwelowało problem nieestetycznych grudek spowodowanych cellulitem. W moim odczuciu serum jest warte swojej ceny, u mnie sprawdziło się wzorowo. >Więcej na Instagramie testerki.

 

 

Monika H. pisze …

Vialise- Naturalne serum antycellulitowe o intensywnym działaniu

+ Opakowanie estetyczne, z pompką ułatwiającą dozowanie i aplikację.

+ Konsystencja żelowa, łatwo się rozprowadza po skórze, umożliwia masaż przy aplikacji, produkt jest przez to wydajny, świetnie się wchłania, nie pozostawia lepkiego, czy tłustego filtru.

+ Zapach delikatny, neutralny, prawie niewyczuwalny.

+ Skład rewelacyjny! Sama natura, bazę stanowią ekstrakty i olejki roślin. (Przez to termin przydatności jest dość krótki, więc przy zakupie trzeba zwracać uwagę na datę. )

+ Działanie produktu jest widoczne już po kilku aplikacjach. Skóra staje się bardziej jędrna, gładka, znikają wszelkie grudki, nierówności, w dotyku wręcz aksamitna. Nierówności zwane cellulitem wygładzają się. Być może po dłuższym stosowaniu zredukują się jeszcze bardziej… Nawet jeśli nie do końca…, to uważam produkt za godny polecenia, ponieważ ogólna kondycja, i wygląd skóry poprawił się bardziej niż po jakimkolwiek innym stosowanym kremie, czy balsamie.

+Cena dość wysoka (190-240zł), ale adekwatna w stosunku do jakości.

+Produkt polski.

>Więcej na Instagramie testerki.

Wiktoria M. pisze …

Balsam Vialise został stworzony na bazie czynników naturalnego pochodzenia i jest przeznaczony dla osób, które mają problemy z cellulitem i pomarańczową skórką. Składniki, które posiada odpowiedzialne są za redukcję cellulitu i realnie wpływają na stan skóry, bez udziału parabenów, PEGów, parafiny, silikonów i innych składników ropopochodnych.

Produkt należy używać dwa razu dziennie, producent poleca robić to po kąpieli, gdy nasza skóra jest rozpulchniona i składniki aktywne mogą z łatwością dotrzeć głębiej, dzięki otwartym porom.Zalecane jest używanie kosmetyku w połączeniu z aktywnością fizyczną, minimum trzy razy tygodniowo oraz spożywanie odpowiedniej ilości wody i unikanie przetworzonej żywności. Niestety bez tego nic nam nie pomoże i nie ma co liczyć na cud!Jeśli chodzi o moje odczucia, to są one jak najbardziej pozytywne. Produkt szybko się wchłania i ma delikatny kwiatowy zapach, który nie jest intensywny i nie utrzymuje się na skórze. Serum jest przezroczyste, a jego konsystencja jest żelowa i lekko lejąca, dzięki czemu nie mam problemów z klejącą się skórą. Moim ulubionym aspektem produktu jest fakt, iż jest on naturalny , więc nie musimy się obawiać maskowania problemu przez złudne poczucie wygładzenia, które znika wraz ze zmyciem kosmetyku. Produkt jest wydajny,a skóra po jego regularnym stosowaniu staję się milsza w dotyku, odżywiona, nawilżona i ujędrniona,a cellulit staje się mniej widoczny.Opakowanie posiada pompkę, dzięki której użytkowanie staje się wygodniejsze i łatwiej kontrolować ilość, którą chcemy użyć na daną partię ciała. Vialise Lifting Effects zawiera sporą ilość składników poprawiających mikrokrążenie krwi i limfy oraz dbających o kondycję naczyń krwionośnych np. wyciąg z kasztanowca, dlatego warto go wsmarowywać w całe nogi, jeśli ktoś zmaga się dodatkowo z pękającymi naczynkami lub problemem ciężkich nóg.  >Więcej na blogu testerki.

Justyna C. pisze …

Pierwsze co wyróżnia go, to naturalny skład,który czerpie z mocy roślin. Używam go regularnie, dzieki czemu zauważyłam zmniejszenie cellulitu, rozstępów. Opakowanie to duża tuba z pompką . Dzięki czemu aplikacja jest wygodna. Konsystencja dosć rzadka, bezbarwna. Balsam delikatnie pachnie, dobrze nawilża i ujędrnia. Ponadto kosmetyk jest bogaty w ekstrakty roślinne i nie powoduje podrażnień czy uczuleń. W związku z tym odpowiedni dla skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień. Główne skladnimi to: kofeina,ekstrakt z guarany,ekstrakt z alg,ekstrakt z bluszczu pospolitego,ekstrakt z bylicy bożego drzewka ,ekstrakt z ruszczyka kolczastego,ekstrakt z kasztanowca,olejek z drzewa różanego,D-panthenol. Jestem zachwycona z działania balsamu Vialise Lifting Effects, moja skóra odzyskała gęstość, jest jedrna i gładsza. >Więcej na Instagramie testerki.

Agnieszka P. pisze …

U mnie cellulit pojawił się paradoksalnie gdy chciałam zadbać o swoją sylwetkę i nabrać lepszych kształtów. Zawsze byłam bardzo chuda, a gdy zmieniłam dietę i zaczęłam przybierać na wadze to nagle pojawiły się brzydkie dołki w skórze, na brzuchu, pośladkach, udach. Byłam zrozpaczona, nie wiedziałam co robię nie tak, przecież ćwiczę i dobrze się odżywiam? Zakupiłam balsam Vialise Lifting Effect w nadziei, że chociaż trochę wyrówna moją skórę. Dziewczyny… nie rozstaję się z nim od trzech miesięcy i poprawa zaszła kolosalna! Skóra mocno się wygładziła, jest naprężona, miła w dotyku. Mimo treningów siłowych nie porobiły mi się żadne rozstępy. A co najważniejsze, udało mi się pokonać cellulit, czego wam również życzę!

 

 

 

Udostępnij.

O autorze

Testoland

Zostaw komentarz

Udowodnij że jesteś człowiekiem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

*

Konkursy

Facebook

Sieć reklamowa Google AdSense jest zewnętrznym dostawcą reklam na tej witrynie. W celu dopasowania tematyki reklam do Twoich zainteresowań i ich wyświetlenia, firma korzysta z plików cookie. Reklamy mogą być dopasowane do informacji wynikających z Twoich poprzednich wizyt w tej i innych witrynach, z wyłączeniem danych powodujących naruszenie prywatności, w rodzaju imienia i nazwiska, numeru telefonu i innych danych kontaktowych czy adresu. Możesz wyłączyć dopasowywanie reklam do Twoich zainteresowań klikając tutaj — w tym samym miejscu dowiesz się więcej na ten temat. Chcę wiedzieć więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close