Chciałabym przetestować produkt, bo … czyli co napisać w zgłoszeniu do testowania. 6 zasad.

19

Zgłaszając się do akcji testowania potencjalne recenzentki muszą się zmierzyć z różnego rodzaju formularzami, ankietami lub po prostu zgłosić się pod podany adres e-mail. Jeżeli kojarzysz takie akcje i często w nich uczestniczysz doskonale wiesz, że to pytanie pojawia się bardzo często. Proste, banalne, oczywiste lecz jednocześnie dające sygnał, że musisz czymś „zabłysnąć” aby dostać się na listę recenzentek 😉

Mowa oczywiście o pytaniach typu „Dlaczego chciałabyś testować zestaw …?” Większość z was skarży się, że takie pytanie zawsze sprawia największą trudność. Mam nadzieję, że poniższe porady nieco ułatwią Wam zgłaszanie się do testów.

1. Jeżeli organizator pyta to dlatego, że chce uzyskać konkretną odpowiedź. Zastanów się faktycznie dlaczego chcesz przetestować dany produkt. Jeżeli jest to krem wyszczuplający to może chciałabyś sprawdzić, czy będzie skuteczny, czy poprawi stan skóry, czy będzie przyjemny w stosowaniu … ooo! I już masz swoja wypowiedź.

> nie pisz, że stosowałaś już tyle podobnych preparatów, że ręce ci opadają i może wreszcie ten okaże się skuteczny.

2. Nie wstydź się pisać prawdy. Wypowiedzi zwykle trafiają wyłącznie do skrzynek e-mai i nie są publikowane więc co ci szkodzi napisać prawdę, która jest najlepszym narzędziem do tego, aby przekonać jury do siebie. Twoja dbałość o skórę była ostatnio, powiedzmy „nieregularna” i sięgałaś po krem kiedy ci się przypomniało? Latem wylegiwałaś się godzinami na plaży bez kremu z filtrem? Jeżeli teraz chcesz testować krem do suchej skóry po prostu podkreśl, że chcesz naprawić swoje pielęgnacyjne gafy.

> nie pisz, że chciałabyś przetestować krem, bo Twoja skóra wymaga regeneracji – prawdopodobnie takich samych wypowiedzi jest mnóstwo!

3. Nie oceniaj produktu już przy zgłoszeniu! Ty masz przetestować i napisać potem recenzję, a nie na odwrót. Pamiętaj, że rzetelność jest w cenie. Słodzenie i podlizywanie się na pewno nie.

> nie pisz, że chciałabyś przetestować to „cudo” po którym wreszcie Twoje skóra będzie piękna i zadbana, a ty szczęśliwa i na pewno kupisz go ponownie 😉

Ciekawe skąd to wiesz. Może lepiej zmienić nieco taktykę na bardziej otwartą: „Chciałabym przetestować ten kosmetyk, aby sprawdzić, czy po jego zastosowaniu poprawi się wygląd mojej skóry, w jakim czasie się to stanie i czy będę miała chęć go kupować.”

4. Nie opowiadaj całego swojego życia i nie wywieraj nacisku psychicznego na jury. Tak. Ten punkt musiałam tu zamieścić. Każdy z nas ma swoje przeżycia, cierpienia, straty i życiowe zakręty ale proszę …

> nie pisz, że chciałabyś przetestować ten krem/blender/odkurzacz/zestaw herbat aby poprawić sobie nastrój i przyjaźniej spojrzeć w przyszłość, bo ostatnie dni spędziłaś w szpitalu opiekując się ciocią i jesteś zmęczona i sfrustrowana

Nie odbierz tego punktu źle, po prostu formularz testerski to nie miejsce na zwierzenia.

5. Nie oczekuj (od jury) zmiany swojego życia po udziale w akcji z testowaniem produktów. Jury,  które wybiera testerki musi się czasem zmagać z naprawdę niesamowitymi zgłoszeniami. Niestety nie są to zgłoszenia, które wpływają pozytywie na pozostanie na szczęśliwej liście.

… dlatego nie pisz > że jeśli przetestujesz ten depilator lub kosmetyk do makijażu to twój wybraniec serca na pewno ci się oświadczy i będziecie żyli długo i szczęśliwie, a jeśli nie zostaniesz testerką to pewnie zostawi cię dla Anki. A co jeśli Anka też bierze udział w tym testowaniu?

6. Pisz poprawnie: stylistycznie, ortograficznie i po polsku. Rażące błędy ortograficzne i pisanie „jednym tchem” mogą spowodować, że twoja wypowiedź będzie automatycznie odrzucana. Oburzysz się na to, bo przecież w regulaminie nie ma o tym mowy? Lepiej nie trać energii na testowanie, bo recenzję też będziesz musiała napisać choć w miarę sensownie. I o to tu właśnie chodzi 😉 Pozwól, że nie będę tu dawać przykładów.

 

Podsumowując. Jak i co pisać.

Konkretnie.

Szczerze

Bez owijania w bawełnę.

Bez nacisku.

Poprawnie gramatycznie, ortograficznie, w języku polskim 😉

 

Przykłady:

Testowanie kremu na zmarszczki:

Chciałabym przetestować krem Zmarszczkolog, bo dopiero teraz w 33 roku życia zdałam sobie sprawę jak ważne jest stosowanie tego typu preparatów. Mam nadzieję, że Zmarszczkolog „pokaże mi” jak prawidłowo dbać o skórę w tym wieku.

Testowanie balsamu wyszczuplającego:

Chciałabym przetestować krem Wyszczuplaniec, bo zaciekawiło mnie zarówno opakowanie, skład jak i opis producenta. Interesuje mnie jak sprawdzi się w praktyce czyli efekty pielęgnacji Wyszczuplańcem na mojej skórze.

Testowanie zestawu pielęgnacyjnego dla kobiet w ciąży

Chciałabym przetestować zestaw Piękna ciąża, bo kosmetyki te są przede wszystkim bezpieczne dla mnie i dziecka. Chcę także zobaczyć jak wpłyną na stan mojej skóry oraz komfort w tym niezwykłym dla nas czasie.

Testowanie produktów żywnościowych np. gotowych dań

Chciałabym przetestować produkty Dobra kuchnia bo gotowanie nie jest moją mocną stroną. Chcę sprawdzić, czy produkty te pozwolą mi zaoszczędzić w jakimś stopniu czas i kłopot związany z planowaniem posiłków, a jednocześnie będą smaczne i zdrowe.

Testowanie odkurzacza

Chciałabym przetestować odkurzacz Odkurzajmną, bo ważne są dla mnie takie wartości jak czysty i zadbany dom. Chciałabym się przekonać czy odkurzanie może być przyjemnością jak zapewnia producent tego urządzenia.

 

Powodzenia! Mam nadzieję, że moje doświadczenia w organizacji akcji testowań produktów i konkursów oraz wynikające z tego powyższe rady ci pomogą.

 

Frau am Laptop

Udostępnij.

O autorze

Testoland

19 komentarzy

  1. Avatar

    Artykuł bardzo przydatny 🙂 Dzięki 🙂
    Trochę inaczej teraz na to patrzę, choć brałam udział w konkursach o trochę innej specyfice, czyli bez testowania 🙂

  2. Avatar

    Ja zawsze piszę prawdę i przede wszystkim wybieram takie produkty, które wiem że będę na pewno używać i są do mojego typu skóry 🙂

  3. Avatar

    Świetne! Muszę tak popróbować pisać, bo wygrywam, ale rzadko. Wydaje mi się, że odpowiedź jest super lecz okazuje się, że nic z tego. Może do tego typu wypowiedzi dołożę jakieś małe rymki ;)) A Pani udaje się często wygrywać? Pozdrawiam 😉

  4. Avatar

    Bardzo pomocny artykuł, mam nadzieję że dzięki wykorzystaniu rad w nim zawartych uda mi się przetestować jakieś produkty.

  5. Avatar

    Bardzo przydatny artykuł 🙂 Z pewnością skorzystam z tych wskazówek . Teraz zainteresowanie akcjami testerskimi jest tak duże , że często ciężko jest się dostać .

  6. Avatar
    kskrzyszowska z

    No tak, rzeczywiście tak jest. Internet stał się teraz tak powszechny, że większość z nas nie ma dnia wolnego od niego.. 😉 tzn. że codziennie, choćby tylko coś sprawdzić, ale zawsze go odwiedzamy. Jeżeli chodzi o testowanie produktów, jeszcze rok temu ciężko było wyszukać coś fajnego, a teraz taki wielki boom 😉 i jest tego całe mnóstwo ciekawych rzeczy. Zasady pewnie są dobre, ale i tak szczerość jest najważniejsza, wg mnie. Internet to miliony ludzi, a jeszcze więcej postów i komentarzy. Indywidualne podejście do sprawy i oryginalność pozwala wyjść z tłumu, dlatego warto chwile przed napisaniem zastanowić się dlaczego właśnie ja to chcę testować. Przecież każdy z nas jest inny i trzeba to wykorzystać 🙂

  7. Avatar

    Artykuł jest bardzo przydatny i pouczający. Fajnie, że piszecie co należy zrobić aby się dostać do przetestowania produktów. Przeczytałam go uważnie i na pewno będę do niego wracać. Jest wiele przydatnych wskazówek, a zwłaszcza dla tych osób które dopiero zaczynają. Ja jestem właśnie tą osobą, która dopiero “raczkuje” i myślę że mi w tym pomoże, żebym mogła coś wreszcie przetestować:).

  8. Avatar

    Poradnik przydatny, najważniejsza moim zdaniem są szczerze odpowiedzi w testach. Myślę też, że można by tu dodać punkt o tym, aby należy zgłaszać się tylko do tych akcji, które faktycznie chcemy przetestować, a więc na jakość, a nie na ilość. Np. dla osoby nie mającej dzieci, po co zgłaszać się do akcji testowania produktów dla niemowląt? Albo po co dla osoby o suchej skórze kosmetyki do cery tłustej? Widziałam na niektórych portalach w 3-ech pod rząd wynikach testu tą samą osobę, gdzie dwie akcje dotyczyły właśnie kremów do zupełnie odmiennego typu cery. Cóż, gratuluję szczęścia, jednak w mojej opinii to trochę bez sensu. Chyba, że takowa osoba chce testować kosmetyki na sobie + obdarować całą rodzinę i znajomych :). Uważam, że należy mieć świadomość tego, które kosmetyki faktycznie przydałyby się w naszej torebce/łazience i do takich akcji należy się zgłaszać. Ponadto, jestem pewna artykuł pomoże wielu osom wziąć udział w wymarzonych testach 🙂

Zostaw komentarz

Udowodnij że jesteś człowiekiem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

*

Konkursy

Facebook